W centrum Wałbrzycha dzik zaatakował kobietę. Nie jest to wcale niespodzianka, bo zwierzęta te czują się tam jak u siebie w lesie. Mieszkańcy żyją w strachu, a urzędnicy z dzikami nie walczą.
O tym, że dzik jest dziki i zły przekonała się pani Halina. Pogryziona przez zwierzę, z unieruchomioną nogą i bez czucia w palcach trafiła do szpitala. Pani Halina na problem grasujących w mieście dzików zwracała uwagę niejednokrotnie. Prosiła o pomoc straż miejską, policję i koło łowieckie. Bez skutku. [...] czytaj więcej