Pięciu podopiecznych Ośrodka Szkolno Wychowawczego z Bystrzycy Górnej zatruło się nasionami bielunia. To pospolita roślina, która rośnie
zarówno dziko, jak i w przydomowych ogródkach.
Dwóch chłopców wciąż przebywa w szpitalu. Jak podała Polska Gazeta Wrocławska dziwne zachowanie podopiecznych zauważyła jedna z opiekunek. Chłopcy mieli omamy i podwyższoną temperaturę. Błyskawiczna pomoc uratowała im życie. Rośliny rosnące na terenie ośrodka zostały zniszczone.