Uszkodzone drogi, pobocza, rowy i przepusty, podtopione gospodarstwa, zalane setki hektarów upraw rolnych to wstępny bilans wielkiej wody, która nawiedziła region.
Podtopienia wystąpiły praktycznie w całej gminie Świdnica, drugi raz w tym roku ucierpiała miejscowość Panków. Na polach utworzyły się gigantyczne jeziora. Podtopienia wystąpiły także w miejscowości Pszenno. Woda przeszkodziła w pracy przepompowni ścieków w Grodziszczu i Witoszowie.
Do lokalnych podtopień budynków, ogródków czy pól doszło też w Bukowie, Pyszczynie i Krukowie. Na terenie Siedlimowic, Bystrzyca wystąpiła z brzegów podtapiając część niedawno wyremontowanej drogi.
Woda dotarła też do Jaworzyny Śląskiej, do gmin Dobromierz, Żarów, Dzierżoniów i Strzegom. Lokalne podtopienia wystąpiły też w Wałbrzychu.
Najczęściej strażacy wyjedżdżali do podtopionych piwnic. Na szczęście noc była spokojna. Jednak według aktualnych prognoz przez najbliższe dni utrzymywać się będą opady deszczu. W tym czasie mogą wystąpić burze. Dalej też może dochodzić do przekroczenia stanów alarmowych na rzekach. Czuwają Zespóły Reagowania Kryzysowego. Działają również sztaby w powiecie oraz okolicznych gminach, dzięki temu na bieżąco wymieniają się informacjami.
Ze względów bezpieczeństwa odbywają się kontrolowane zrzuty wody ze zbiornika w Lubachowie. Dlatego na rzece Bystrzycy można zaobserwować wyższy stan wody, niż na codzień.