Przypadkiem wypadł jej z rąk niemowlak. Tak tłumaczyła się funkcjonariuszom pijana wałbrzyszanka. 39-letnia kobieta wpadła w ręce policji po tym, jak upuściła pięciomiesięcznego maluszka. Dziecko trafiło
do kliniki we Wrocławiu. Na szczęście nic mu już nie grozi.
Pijana matka i jej konkubent - ojciec dziecka trafili do aresztu. Grozi im do pięciu lat więzienia ale 'piątkę' może też dostać 31-letni mieszkaniec Kłodzka. Gdy sąsiedzi weszli do jego mieszkania mężczyzna spał, a na kuchence gazowej znajdował się garnek, który już się przypalał.
W domu była 3-letnia dziewczynka. Matka dziecka była w tym czasie w pracy Nieodpowiedzialny tatuś miał prawie 4 promile. Dzieckiem zaopiekowała się babcia. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.