Dość chuliganów mają dolnośląskie miasta i nie chcą już płacić za ich wybryki. Świdnica ostrzega, że nie będzie naprawiać zniszczeń po wandalach.
W Wałbrzychu Miejski Zakład Usług Komunalnych nie nadąża naprawiać tego co inni zniszczyli. A głupota niektórych mieszkańców nie zna granic. W Wałbrzychu wyrywane są nie tylko drzewka, kwiaty z donic, ale też łamane są ławki, a nawet są podpalane czy kradzione.
Co roku na naprawy i uzupelnianie tego co było np. na klombach idą ogromne pieniądze. Tu warto dodać, że my sami dajemy wandalom przyzwolenie bo kto z nas zgłasza policji, straży miejskiej czy MZUK-owi, że coś dzieje się niedobrego?
Czy rośliny posadzone z wiosną w Wałbrzychu długo cieszyć będą oczy mieszkańców, a czy w mieście znajdziemy jakąś dobrą ławkę...