Choroba nazywana chorobą brudnych rąk wcale nie taka rzadka. Coraz więcej Dolnoślązaków z objawami żółtaczki pokarmowej trafia do szpitali.
Tylko w styczniu leżało tam pięciu pacjentów, a w szpitalach Wałbrzychu i Bolesławcu dwóch alarmuje Gazeta Wrocławska. Tyle samo osób zachorowało na żółtaczkę w naszym regionie rok temu. W całym kraju stwierdzono wówczas ponad 200 takich przypadków. Lekarze zastanawiają się co jest powodem wzrostu zachorowań, zwłaszcza teraz... zimą.
Oczy swoje kierują na dłonie mieszkańców. Podejrzewają, że Dolnoślązacy po prostu nie myją rąk, albo robią to za rzadko - podaje dziennik.
Tu warto przypomnieć, że wirus dostaje się do organizmu drogą pokarmową. Jak rozpoznać, że jesteśmy chorzy? Nasz niepokój powinny wzbudzić:
bóle głowy, osłabienie, senność, brak apetytu, wstręt do tłustych potraw, ale też gorączka i pobolewania brzucha.