Bezpośrednią przyczyną śmierci 4-letniej Magdy pobitej przez konkubenta matki był uraz mózgu - to wstępny wynik sekcji zwłok. 25-letniemu Mariuszowi M. postawiono zarzut usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
Mężczyznę zatrzymano w Młotach koło Bystrzycy Kłodzkiej. Miał opiekować się dziewczynką pod nieobecność swojej konkubiny. Mariusz M. twierdził, że remontował mieszkanie, a dziecko przeszkadzało
mu w pracy.
Jak tłumaczył się policji chciał je tylko skarcić. Kiedy zauważył, że dziecko jest nieprzytomne zadzwonił po karetkę. Mariusz M. usłyszał też zarzut doprowadzenia dziecka do tzw. innej czynności seksualnej. 25-latek przyznał się do pobicia dziecka, ale twierdził, że nie chciał go zabić. Nie przyznał się natomiast do żadnej czynności seksualnej. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.