Pracę straciły już tysiące ludzi, a może być gorzej alarmuje Gazeta Wrocławska. Ponad 4,5 tysiąca osób do zwolnienia zgłosiło w ubiegłym roku do urzędów pracy w całym województwie ponad 80-ciu pracodawców.
Zwolnień grupowych jest coraz więcej. Z danych wynika, że zwolnienia te najczęściej dotyczą firm z branży motoryzacyjnej. Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy sam zbiera od powiatowych urzędów informacje o planowanych zwolnieniach po to, aby objąć pomocą jak najwięcej zwalnianych osób - we Wrocławiu, Jeleniej Górze czy w Wałbrzychu prowadzi np.Centra Informacji i Planowania Kariery Zawodowej. Organizuje też między innymi warsztaty, które mają pomóc w przekwalifikowaniu się.