Część pacjentów może się rozczarować gdy idąc do lekarza po poradę zastanie zamkniete drzwi. Kilka wałbrzyskich przychodni specjalistycznych i oddziałów szpitalnych nie podpisało kontraktów z NFZ czytamy w Nowych Wiadomościach Wałbrzyskich.
Opiekę mają mieć zagwarantowaną ci pacjenci, u których istnieje zagrożenia zdrowia lub życia. Taki stan może potrwać przynajmniej przez kilka tygodni, czyli aż do czasu rozstrzygnięcia dodatkowych konkursów.
Tu należy uspokoić przyszłe mamy. Specjalistyczny szpital Ginekologiczno-Położniczy choć pozostaje bez ważnych umów na nowy rok, to pacjentki w nagłych przypadkach są przyjmowane, a porody są odbierane.
Kobiety w przypadku zagrożenia otrzymują niezbędną pomoc. Jednak działające w placówce poradnie ginekologiczno-położnicze, na razie są zamknięte - podaje tygodnik. Do 20 stycznia Narodowy Fundusz Zdrowia ma ogłosić dodatkowe konkursy na tzw. „specjalistykę" i wtedy wszytko powinno wrócić do normy.