Policjant po służbie zatrzymał nastolatków po tym, jak się włamali i skradli pieniądze swoich kolegów. Funkcjonariusz z Bielawy zatrzymał na gorącym uczynku nieletnich, którzy włamali się do szkoły. Trzech nastolatków przechodząc koło budynku zauważyło na parapecie za oknem puszki z pieniędzmi pochodzącymi ze zbiórki na cele charytatywne.
Wybili więc szybę, zabierając uzbierane przez uczniów pieniądze. Chłopcy poczuli się tak pewnie, że powrócili w to samo miejsce, zabierając pieniądze z innej puszki. Gdy wracali z łupem w kieszeniach, wpadli w ręce policjanta. Zatrzymanymi zajął się Sąd do Spraw Nieletnich.