Do nieszczęść z udziałem czadu dochodzi najczęściej przez chęć zatrzymania ciepła w mieszkaniach. Zakrywamy na zimę kratki wentylacyjne, uszczelniamy okna, nie zlecamy sprawdzenia przewodów kominowych, przeróbki robimy na własną rękę, nie dokonujemy okresowych czyszczeń przewodów kominowych i rzadko wietrzymy - to nasze główne grzechy.
Tymczasem, jeśli ktoś ma niesprawną instalację wentylacyjną to o nieszczęście nietrudno. Dla zwiększenia bezpieczeństwa warto też zamontować czujnik wykrywający tlenek węgla. Urządzenie takie kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Nie zastąpi ono jednak okresowych przeglądów instalacji gazowej i kominowej. Warto o tym pamiętać. A jeśli już mamy podejrzenie, że w naszym mieszkaniu pojawił się tlenek węgla należy otworzyć okna, wyłączyć urządzenia gazowe, wyjść z mieszkania i powiadomić służby ratownicze. Do zatruć czadem w Wałbrzychu nie doszło, ale kilka osób podtruło się tlenkiem węgla. Doszło też do pożaru, który powstał w wyniku nieprawidłowej instalacji urządzenia grzewczego.