Policjanci ze Strzegomia zatrzymali pijanych rodziców, pod „opieką” których znajdowała się czwórka dzieci. O tym, że dorośli są pijani, policja dowiedziała się od sąsiadów. W mieszkaniu była żona, mąż i sześciomiesięczny chłopczyk. Na pytanie policjantów, gdzie są pozostałe dzieci, rodzice odpowiedzieli, że są na podwórku. Jak się jednak okazało, dzieci w wieku 12, 8 i 7 lat ukryte były w mieszkaniu. Jedno wyszło spod łóżka, a reszta z szafy.
Okazało się też, że ojciec miał ponad 3 promile, a matka prawie 3. Oboje zostali zatrzymani i dobrowolnie poddali się karze - jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres trzech lat. Wobec nich zastosowany został również dozór kuratora. Dzieci trafiły do placówek opiekuńczych.