Łóżka szpitalne, pralki automatyczne, magiel i łóżeczka dziecięce miały trafić na złom. Przedsiębiorczy mężczyzna znalazł się jednak w rękach policjantów. Nie był sam. Mundurowi dostali bowiem informacje, że ktoś nieuprawniony może przebywać na terenie byłego szpitala w Kamieńcu Ząbkowickim. Okazało się to prawdą. Na miejscu zauważyli uszkodzone drzwi, a kiedy weszli do środka, znaleźli rower z torbą, w którym znajdowała się siekiera i pilnik. Policjanci zauważyli też samochód ciężarowy i dwóch mężczyzn, którzy pakowali rzeczy do auta.