Spadła liczba bezrobotnych więc z mapy Dolnego Śląska znikają stowarzyszenia ochrony bezrobotnych. Stowarzyszenie Ochrony Bezrobotnych w Świdnicy przestaje istnieć informuje Gazeta Wrocławska.
Ta największa organizacja ludzi bez pracy w naszym województwie miała kiedyś kilka filii m in. w Wałbrzychu i Strzegomiu. Pomogła kilku tysiącom osób szukającym pracy - dziś nie ma takiej potrzeby, a jeszcze nie tak dawno pracownicy stowarzyszenia przygotowywali kursy dokształcające, pisali CV, a nawet organizowali wyjazdy do pracy sezonowej za granicę.
Jak pokazuje przykład Świdnicy, funkcjonowanie tego typu organizacji w obecnym kształcie stopniowo traci rację bytu. Dzisiaj potrzebne są raczej stowarzyszenia aktywizujące bezrobotnych czytamy w dzienniku.