5 lat wiezienia grozi rodzicom 8-miesięcznej dziewczynki, którą jedno z nich upuściło na podłogę podczas domowej awantury. Żadne z rodziców nie udzieliło pomocy dziecku, nie okazali oni też zainteresowania stanem zdrowia swojej córeczki. Przybyli na miejsce wałbrzyscy policjanci wezwali natychmiast pogotowie.
Dziewczynka z obrażeniami w okolicach nosa została zabrana do szpitala, gdzie pozostała na obserwacji. Matka miała prawie półtora promila, ojciec trochę więcej. Oboje trafili do policyjnego aresztu. Tymczasem uderzenie dziecka może skończyć się obowiązkową reedukacją rodzica, a nawet zawieszeniem praw rodzicielskich, informuje "Rzeczpospolita", relacjonując przygotowany w Ministerstwie Pracy projekt zmian w ustawach zapobiegających przemocy w rodzinie. Karane mają być wszystkie naruszające godność zachowania wobec dzieci. A więc zarówno przemoc fizyczna, jak i psychiczne maltretowanie czy zaniedbywanie ich potrzeb życiowych podaje gazeta.