Karta nauczyciela, o której zachowanie tak bardzo walczą związki zawodowe, w niektórych dolnośląskich szkołach powoli idzie w odstawkę. Dyrektorzy przyjmują nauczycieli w oparciu o kodeks pracy. Jak czytamy w Gazecie Wrocławskiej od początku roku szkolnego dolnośląskie kuratorium musiało wydać już ponad 1500 pozwoleń na przyjęcie do pracy nauczycieli, którzy nie spełniają wszystkich warunków,
by uczyć dzieci.
I tak prawie 400 osób zostało zatrudnionych zgodnie z
kodeksem pracy, a nie na kartę. Jak się okazuje największy problem dyrektorzy mają z zatrudnieniem
nauczycieli języków obcych, ale brakuje też nauczycieli przedmiotów zawodowych i wychowania przedszkolnego.