Każdą szkołę zbada inspekcja budowlana podaje Gazeta Wrocławska. Być może to efekt piątkowej katastrofy w sali gimnastycznej podstawówki nr 22 w Wałbrzychu.
Inspekcja budowlana chce skontrolować wszystkie szkolne budynki w regionie, a to, że stan techniczny wielu szkół w województwie jest nienajlepszy - tajemnicą nie jest - bo jak wynika chociażby z ostatnich badań przeprowadzonych przez Najwyższą Izbę Kontroli, sposób prowadzenia nadzoru budynków pozostawia wiele do życzenia.
Zdarza się na przykład, że firmy zajmujące się przeglądami, zamiast fachowo sprawdzić stan budynku, sugerują się tylko tym, co usłyszą od dyrektora - czytamy w dzienniku. I tak spośród 73 skontrolowanych placówek, tylko jedna szkoła dostała pozytywną ocenę.
Nieprawidłowości często były na tyle poważne, że stanowiły zagrożenie dla uczniów i pracowników.