Za kilkanaście dni wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej pójdzie pod młotek. Po raz kolejny. Na razie nie zmienią się warunki przetargu, co oznacza, że autobusy nie przestaną kursować podaje Gazeta Wrocławska i jak wylicza to już piąta licytacja PKS.
I tym razem także do przetargu mogą stanąć tylko ci inwestorzy, którzy mają licencję na świadczenie usług transportowy choć w tym miesiącu rada wierzycieli zgodziła się, by znieść ten warunek. Kto zatem interesuje się kupnem m in. inwestorzy spoza branży komunikacyjnej np. fundusze inwestycyjne. Niebawem informacja o przetargu zostanie opublikowana.
Póki co syndyk nie chce zdradzać ceny wywoławczej. Ostatnio wynosiła ponad 6,5 mln zł. Jak przypomina dziennik wałbrzyski PKS wpadł w kłopoty kilka lat temu. Zadłużenie sięgnęło wtedy ponad milion i do przedsiębiorstwa wkroczył syndyk. Obecnie długi tej firmy przestały rosnąć.