Kierowcy znów zwołują się przez internet, by blokować drogi w proteście przeciwko wysokim cenom paliw. Jutro dokładnie w południe zablokują główne drogi w wielu miejscach Polski, w naszym regionie miedzy innymi trasę Dzierżoniów - Łagiewniki, dowiedział się portal doba.pl. Podobnie jak podczas styczniowego protestu - kierowcy chcą poruszać się z prędkością 40 km/h.
W poprzednim proteście - pod koniec stycznia, w całej Polsce wzięło udział ponad 10 000 kierowców ze 109 miast. Policja przypominała wtedy, że jazda z prędkością utrudniającą ruch jest wykroczeniem, za które grozi mandat. Tymczasem kierowcy domagają się interwencji rządu na rynku paliw, tak by zapobiec dalszemu wzrostowi cen. Jeśli nie będzie reakcji władz, może dojść do zablokowania dróg podczas Euro 2012 - przestrzegają w internecie inicjatorzy akcji.