Czytelne nazwy leków, wyraźne pieczątki, brak skreśleń czy dopisków, wyraźny kod oddziału NFZ - jeśli tego zabraknie na recepcie, możemy mieć kłopoty z jej realizacją w aptece.
Farmaceuci nie zamykają już aptek na godzinę dziennie w ramach protestu, ale teraz skrupulatnie sprawdzają poprawność wypisania recept - to także forma protestu. Dlatego pacjenci powinni zwracać się do lekarzy z prośbą o uważne i czytelne wypisywanie recept - w przeciwnym razie mogą z apteki odejść z kwitkiem. Przypomnijmy - na recepcie musi być zaznaczony numer oddziału NFZ - czyli "01" dla Dolnego Śląska.
Pacjent powinien też zwrócić uwagę, czy pieczątka przychodni i lekarza jest odciśnięta w całości i czy nie jest rozmazana. Według nowych zasad, na jednej recepcie lekarz może nam przepisać najwyżej 5 leków.