To było porwanie w biały dzień, w środku miasta. Do 15 lat więzienia grozi 3 mężczyznom, którzy w Wałbrzychu w poniedziałek rano porwali dla okupu 18-latka. Wśród porywaczy był jego stryj chłopaka, całą trójkę zatrzymała wałbrzyska policja.
Idący ulicą 18 - latek został wciągnięty do busa. Tam porywacze zakleili mu usta, naciągnęli na głowę kaptur oraz związali ręce i nogi. Potem zamknęli go w sklepie przy ul. Niepodległości, należącym do jednego ze sprawców. Chłopakowi udało się uwolnić z więzów i uderzając w okno zwrócić na siebie uwagę przechodniów, którzy poinformowali policję.
Policjanci zatrzymali najpierw zaskoczonego 19-latka, który miał pilnować porwanego. Następnie zatrzymani zostali 47-latek, stryj i prowodyr porwania, oraz 23-latek. Okup miał wynosić 300.000 zł. Cała trójka stanie przed sądem.