Nie ma dnia by prezydent Szełemej nie zwoływał konferencji prasowej, tym razem przedstawił założenia miejskich finansów w przyszłym roku. Jak powiedział cytowany przez Wałbrych24; "Skończył się czas prostego wydawania pieniędzy, bo jest ich mało. Budżet na rok 2012 jest budżetem inwestycyjnym i rozwojowym".
Wciąż będziemy się zmagać ze sporym deficytem bo wydatki szacowane są na niecałe 430 milionów złotych, a dochody nie przekroczą 360 milionów - miasto będzie więc zaciągać kredyty i wydawać obligacje. Jednak duże wydatki zwłaszcza na inwestycje, w założeniu magistratu mają przynieść nowe miejsca pracy i tym samym wzbogacić miasto. Aż 69 milionów władze Wałbrzycha chcą pozyskać z Unii. Mniej pieniędzy i pięć milionów złotych pójdzie na komunikację, a mimo to od kwietnia mają się pojawić nowe autobusy. Więcej pieniędzy przeznaczonych będzie na sport, a sto czterdzieści tysięcy na rozbudowę monitoringu.