Zainteresowanie w naszym mieście propozycją pracy na Antypodach jest duże. Tak na łamach Panoramy Wałbrzyskiej ocenia je firma odpowiedzialna za rekrutację górników z terenu Dolnego Śląska. Oferta może być bardzo atrakcyjna zwłaszcza dla osób, które straciły pracę w górnictwie a szczycą się niemałym doświadczeniem.
Australijczycy wymagają minimum dwuipółletniego stażu pracy pod ziemią. Drugim ważnym warunkiem jest komunikatywna znajomość języka angielskiego, jednak jeśli znajdzie się pracownik o wysokich kwalifikacjach, ale na bakier z angielskim może liczyć na pięćdziesięcio-procentowe wsparcie finansowe w nauce języka. Australijczycy liczą, że do pracy w ich kopalniach przyjedzie z Polski około trzystu osób. Rekrutacja ma potrwać nawet dwa-trzy lata. I na koniec najważniejsze, czyli zarobki. W australijskich kopalniach górnicy będą zarabiać nawet do 360 tysięcy rocznie.