Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Wałbrzychu jest bankrutem. Wczoraj Sąd Rejonowy w Wałbrzychu ogłosił jego upadłość, donosi portal naszemiasto.pl. Miastu nie grozi komunikacyjny paraliż, zapewnia prezydent, będzie prawdopodobnie powołana nowa spółka, która przejmie funkcje MPK. Nowy przewoźnik będzie wyłoniony w drodze przetargu, który wkrótce zostanie ogłoszony. Od wyroku o upadłości przedsiębiorstwa mogą odwoływać się jeszcze jego wierzyciele. Długi z tytułu umów leasingowych, dostaw części czy paliwa sięgają 20 mln złotych, a dodatkowe 9 mln to zaległości przedsiębiorstwa wobec jego pracowników. Wniosek w sprawie ogłoszenie upadłości złożył nowy prezes MPK, który obowiązki objął w lipcu - i ujawnił nie tylko olbrzymie długi miejskiej spółki, ale także defraudacje, których miał dopuścić się jego poprzednik. Tę sprawę bada prokuratura.