Zaglądamy na dworzec autobusowy w Wałbrzychu i niestety nie jest to przyjemny widok. Budynek jest zaniedbany, brakuje poczekalni i kas biletowych. Do tego pojawiła sie wizja, że Wałbrzych może zostać bez dworca.
Jak przypomina portal Nasze Miasto kilka lat temu własność Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Wałbrzychu została sprzedana prywatnemu właścicielowi. Ten ma w planach postawienie tam pawilonu handlowego, bo w dokumentacji nie ma obowiązku utrzymania dworca. Starostwo powiatowe w Wałbrzychu umywa ręce - twierdzi, że ani sprzedany teren, ani likwidowana firma nie należały do niego.
Jak się okazuje pomysłu co zrobić z dworcem nie ma też miasto. Te na razie przygotowuje się do wyborów na prezydenta Wałbrzycha - po aferze z kupowaniem głosów jesienią ubiegłego roku. Wybory 7 sierpnia.