Niebezpiecznie było wczoraj na dolnośląskich drogach. Przez kilka godzin zablokowana była autostrada A4 Wrocław-Legnica - tam dachowało auto. Jedna osoba zginęła na miejscu, a druga została ranna. Zablokowana była także krajowa ósemka przed Kudową
Zdrój, gdzie doszło do zderzenia autobusu z samochodem osobowym.
Autobusem nad polskie morze podróżowali czescy turyści, żaden nie ucierpiał. Ranny został kierowca drugiego samochodu.
No właśnie - przed nami wakacyjne wyjazdy - policja apeluje o rozwagę.