Do września zostało przedłużone śledztwo w sprawie korupcyjnych propozycji, które miał składać wałbrzyski senator Roman Ludwiczuk radnemu powiatowemu Longinowi Rosiakowi. Jak poinformował portal naszemiasto.pl, taką decyzję podjęła prowadząca sprawę szczecińska prokuratura.
Dopiero po wakacjach śledczy mają bowiem otrzymać dodatkową ekspertyzę nagrania głośnej rozmowy pomiędzy Ludwiczukiem a Rosiakiem, po której upublicznieniu senator zrezygnował z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. To już piąta prokuratura, która zajmuje się tą sprawą, wcześniej badali ją już śledczy z Wałbrzycha, Świdnicy, Wrocławia i Warszawy. W rozmowie między politykami miała paść propozycja ze strony senatora Ludwiczuka, by Longin Rosiak zrezygnował z udziału w kampanii Mirosława Lubińskiego w zamian za wysokie stanowisko w starostwie wałbrzyskim i wycieczkę zagraniczną.