Będzie odwołanie prezydenta Wałbrzycha od wyroku sądu nakazującego powtórzenie drugiej tury wyborów samorządowych - dowiedziała się Gazeta Wyborcza. W oświadczeniu, w którym prezydent Wałbrzycha zrzekł się stanowiska, deklaracja o odwołaniu od wyroku sądu unieważniającego 2 turę wyborczej rozgrywki nie padła, ale wiadomo już, że Piotr Kruczkowski na taki krok jest zdecydowany.
Co więcej, swoje odwołania od tego samego wyroku zapowiedzieli też konkurenci Kruczkowskiego, którzy po jesiennej przegranej złożyli do sądu protesty wyborcze. Patryk Wild chce wyroku unieważniającego całe wybory, nie tylko druga turę, a Mirosław Lubiński, którego protest sąd odrzucił, twierdzi, że to sprawa honorowa, by i jego racje zostały uwzględnione. Niezależnie od tej batalii, gdy tylko rada miasta w Wałbrzychu oficjalnie przegłosuje rezygnację prezydenta, wybory i tak się odbędą, najpóźniej po 90 dniach.