Kilkudziesięciu pracowników wałbrzyskiego ratusza ma niebawem stracić zatrudnienie, to konsekwencje wprowadzanej w mieście polityki zaciskania pasa. 20 osób ze zwalnianych to miejscy donosiciele poczty, informuje portal naszemiasto.pl.
Podczas dzisiejszej sesji wałbrzyscy radni chcą jednak przedyskutować ten sposób szukania oszczędności w ratuszu. Opozycja chce głosować nad obniżką zarobków Piotra Kruczkowskiego, prezydenta miasta.
Przypomnijmy, redukcja etatów i zmiana struktury urzędu zostały wymuszone zmianą przepisów, które dotyczą budżetu miasta. Od tego roku wydatki nie mogą przekraczać przychodów gmin.
Wałbrzyski ratusz zapewnia, że nie będzie grupowych zwolnień urzędników - w pierwszej kolejności z urzędu odejdą pracownicy, którym przysługuje emerytura. Równocześnie trwa przygotowywanie porozumienia w tej sprawie ze związkami zawodowymi.