Jest wyrok, choć nieprawomocny, dla Stanisława S., trenera piłkarek ręcznych ze Świdnicy. Świdnicki sad skazał go na osiem lat więzienia, zakaz wykonywania zawodu przez dziesięć lat i zbliżania się do dziewcząt, które molestował.
O sprawie donosi Polska - Gazeta Wrocławska. Sąd utajnił zarówno przebieg procesu, jak i uzasadnienie wyroku, ale wiadomo, że mężczyzna nie odpowie za gwałt, którym na wniosek pokrzywdzonej również zajmowała się prokuratura, a który miał mieć miejsce przed 10 laty. To właśnie sprawy sprzed dekady dotyczył jeden z zarzutów dla trenera, inny to już zdarzenia sprzed 2 lat, pojawiały się oskarżenia o gwałt, czy molestowanie.
W śledztwie udowodniono, że trener manipulował zawodniczkami, a gdy nie chciały mu ulec, nie powoływał ich do drużyny. Trener nie przyznaje się do winy. Możliwa jest teraz apelacja od wydanego wyroku.