Wydana przez wojewodę zgoda na funkcjonowanie składowiska oraz zakładu recyklingu odpadów niebezpiecznych w Wałbrzychu przy ul. Granicznej jest nieważna - tak zadecydował minister środowiska.
Być może wreszcie spełnią się nadzieje od lat protestujących w tej sprawie mieszkańców, którzy nie godzą się na składowanie niemal w centrum miasta odpadów zagrażających zdrowiu, a być może także życiu, między innymi azbestu. Ministerstwo uznało, że pozwolenie na działanie składowiska nie może być obowiązujące, bo narusza normy zawarte w ministerialnych rozporządzeniach. Składowisko odpadów przemysłowych na terenie Pola Mieszko byłej Kopalni „Wałbrzych” istnieje od 1992 roku.
Od lat mieszkańcy uskarżają się na fetor, częste pożary i uciążliwy transport w tym rejonie. Właściciel składowiska ma teraz prawo odwołać się od decyzji ministra.