Przedłuża się śledztwo ws. korupcji wyborczej w Wałbrzychu. Jak ustalił portal naszemiasto.pl, prawdopodobnie nie uda się dotrzymać wyznaczonego na początek czerwca terminu zakończenia śledztwa prowadzonego przez świdnicką prokuraturę.
Do przesłuchania pozostało jeszcze kilkadziesiąt osób, są tez nagrania, które muszą zbadać biegli. Na razie zarzuty w sprawie handlowania głosami podczas wałbrzyskich wyborów samorządowych usłyszało 11 osób. Dwie mają odpowiedzieć za to, że przyjęły pieniądze za oddanie głosu na konkretne osoby, siedem - za to, że za głosy płaciły. Korupcja wyborcza to przestępstwo zagrożone karą 5 lat więzienia.
Z kolei jutro wrocławski sąd ma zająć się apelacją Patryka Wilda od decyzji sądu w Świdnicy, który oddalił jego protest wyborczy i uznał wybory za ważne. Posiedzenie wrocławskiego sądu będzie niejawne.