Prawie 3,5 promila alkoholu u lekarza przyjmującego pacjentów. Prokuratura zbada czy w jednej ze świdnickich przychodni nie doszło do narażenia pacjentów na utratę życia lub zdrowia. Ortopeda Robert J. w czwartek przyjął 11 pacjentów, a około 18 policja przyjęła zgłoszenie od zaniepokojonej pacjentki, że lekarz może być pod wpływem alkoholu.
Policjanci zbadali go w gabinecie alkomatem, który pokazał ponad 3 promile. Ortopedę przewieziono do izby wytrzeźwień, a następnie do policyjnego aresztu. Jeśli doszło do narażenia zdrowia pacjentów, lekarzowi może grozić do 3 lat więzienia.