Wałbrzyscy działacze Prawa i Sprawiedliwości chcą, by Piotr Kruczkowski sam podał się do dymisji. Jeśli tego nie zrobi, PiS rozpocznie przygotowania do organizacji referendum w sprawie odwołania prezydenta.
Przypomnijmy, zarząd Platformy na Solnym Śląsku uznał, że Piotr Kruczkowski ma uczestniczyć w odbudowaniu wałbrzyskich struktur partii, bo w postępowaniach prokuratury nie pojawia się jako osoba podejrzana - zatem zaufanie do niego nie zostało zachwiane. Inna grupa wałbrzyskich radnych chce z kolei odwołania Stefanosa Ewangielu, prezesa Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji.