Masowe kradzieże i dewastacje zabytkowego cmentarza przy parafii ewangelicko augsburskiej Świdnicy. Ukradziono już 80 procent ogrodzeń zabytkowych nagrobków. Niektóre z nich mają nawet 400 lat i trafiają do skupów złomu. Historycy sztuki przyznają, że nekropolia znika bezpowrotnie, bo nikt już nie byłby nawet w stanie odtworzyć misternych zdobień. Aktualnie straty oszacowane są na kilka milionów złotych.
Włodarze parafii proszą magistrat o monitoring na ulicach okalających cmentarz. Na razie muszą jednak wystarczyć apele do świdniczan, by nie kradli i nie przyjmowali kradzionego, parafia drukuje tez ulotki i pozostawia je w punktach skupu złomu, prosi na nich, by właściciele zawiadamiali policję, jeśli natkną się na elementy, które mogą mieć wartość historyczną. Cmentarz przy Kościele Pokoju w Świdnicy to na razie jeszcze najlepiej zachowana luterańska nekropolia na Dolnym Śląsku, zabytek wraz z Kościołem 10 lat temu wpisany na listę UNESCO.