Ponad 4 godziny strażacy i policja przeszukiwali wczoraj gruzowisko przy ulicy Piotra Skargi w Wałbrzychu, gdzie zawalił się pustostan. Na miejsce ściągnięto przewodnika z psem tropiącym oraz kamery służące do poszukiwań ewentualnych ofiar przygniecionych gruzem.
Na szczęście poszukiwania wykazały, ze nie ma poszkodowanych. Ustalono jednak przyczynę zawalenia się budynku, a policja zatrzymała 28-latka, który wyciągnął drewniane belki ze stropów pustostanu. Chciał prawdopodobnie przeznaczyć je na opał. Mężczyzna ma wstępnie postawiony zarzut spowodowania katastrofy budowlanej.