Coraz więcej pozimowych dziur na ulicach Wałbrzycha, i również coraz więcej kolizji, także tych spowodowanych stanem nawierzchni. Bywają dni, gdy wałbrzyska policja odnotowuje kilkanaście takich zdarzeń, w tym kilka bezpośrednio spowodowanych najechaniem przez kierowcę na asfaltową wyrwę, donosi "Polska. Gazeta Wrocławska". Na przykład w poniedziałek aż 3 kierowców zniszczyło samochody tylko na ulicy 1 Maja.
Uważać trzeba tez w wałbrzyskiej dzielnicy Nowe Miasto, dziur nie brakuje na skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i Piłsudskiego. A niewiele lepiej mają się sprawy w ciągu głównych ulic - Wrocławskiej, Kolejowej i Armii Krajowej, czy na przykład na drodze ze Świebodzic do Strzegomia. Uważać trzeba szczególnie w porze porannej, gdy widoczność nie jest najlepsza. Pamiętajmy, że jeśli uszkodzimy samochód z powodu stanu jezdni, możemy domagać się od zarządcy drogi odszkodowania, ale na miejsce kolizji wezwijmy najpierw policję.