Prokuratorskie zarzuty zabójstwa dla 30-letniego Roma ze Świebodzic: jak ustalili śledczy z prokuratury w Świdnicy, mężczyzna miał włamać się w czerwcu do baru hotelu sportowego, ukraść alkohol i pieniądze i zabić recepcjonistę, który stanął mu na drodze ucieczki.
Jak dowiedziała się "Polska. Gazeta Wrocławska", napastnik brutalnie pobił, a potem jeszcze okradł swoją ofiarę. Sekcja zwłok wykazała, że zgon nastąpił w wyniku wielu rozległych obrażeń głównie w okolicach głowy. Prawdopodobnie to nie wszystko, co 30-latek ma na sumieniu, kilka tygodni wcześniej wraz z młodszym kolegą prawdopodobnie napadł na innego recepcjonistę, roztrzaskał mu na głowie butelkę, w efekcie młody chłopak w ciężkim stanie trafił do szpitala. 30-letni Rom ze Świebodzic będzie odpowiadał za zabójstwo.