308 osób w pięciu okręgach kandyduje w niedzielnych wyborach do rady miejskiej w Wałbrzychu. W Świdnicy chętnych jest nieco mniej, ale 256 kandydatów to i tak sporo. "Polska. Gazeta Wrocławska" wyliczyła, na jakie dochody liczyć mogą nasze władze.
Okazało się, że wałbrzyski radny miejski bądź powiatowy może liczyć na dodatkowych kilkanaście tysięcy złotych rocznie. W Świdnicy z kolei dieta radnego przewodniczącego komisji bądź samego przewodniczącego rady miejski to blisko 2 tysiące złotych miesięcznie, po odliczeniu wszystkich podatków i składek. Do tego radni świdniccy maja przywilej darmowych biletów komunikacji miejskiej, na to nie mogą liczyć wałbrzyscy rajcy. Wedle wyliczeń "Gazety Wrocławskiej," honoraria prezydentów to kwoty znacznie wyższe, sama pensja prezydenta netto to około 10 tysięcy złotych miesięcznie.