Nie będzie złagodzenia kary dla 22-latka, który przed blisko dwoma laty brutalnie zgwałcił i zabił 17-latkę ze Świdnicy. Wczoraj wrocławski sąd odrzucił apelację obrony, tym samym uprawomocnił się wyrok dożywocia dla sprawcy. Zdaniem sądu, wina Petra Petika nie budzi wątpliwości.
Mężczyzna napadł i zgwałcił przypadkiem napotkaną w Świdnicy 17-latkę, by rozładować agresję, częściowo wzbudzoną tym, że wcześniej został pobity. Zabił dziewczynę, by pozbyć się świadka. Obrońca Petika w apelacji powoływał się na wątpliwości związane z materiałem biologicznym DNA, po kolejnych wyjaśnieniach biegłego sędzia uznał je jednak za nieistotne i przychylił się do wcześniejszego wyroku świdnickiego sądu, który skazał gwałciciela i mordercę na dożywotnie więzienie. Sędzia nie znalazł w tej sprawie okoliczności łagodzących, przeciwnie - stwierdził, że mężczyzna stanowi zagrożenie dla społeczeństwa i trzeba go izolować.