Oskarżony o zabójstwo 62-letniego mieszkańca Dzierżoniowa 20-latek mógł dopuścić się zbrodni będąc pod wpływem dopalaczy - takimi podejrzeniami podzieliła się z "Polską. Gazetą Wrocławską" matka oskarżonego.
Kobieta wspomina, że syn przyznał się do uzależnienia od tych środków, a już kilka tygodni przed zabójstwem, o które jest oskarżony, miał stać się bardziej agresywny. Dzierżoniowska prokuratura potwierdza, że w śledztwie jest badany wątek popełnienia tej zbrodni pod wpływem środków odurzających. To tragedia, do której doszło kilka tygodni temu w Dzierżoniowie. 20-latek pobił na śmierć mężczyznę, którego oskarżał o znęcanie się nad psem. Sprawca obecnie jest w areszcie, ma przedstawiony zarzut zabójstwa. Grozi mu nawet 25 lat więzienia.