Świebodzice będą walczyć z nieproszonymi gośćmi, którzy szczególnie o poranku dają się mieszkańcom we znaki. Mowa o dzikach, regularnie pojawiających się najczęściej w rejonie Pełcznicy, niszczących tamtejsze ogrody, sady, uprawy i posesje. Rozwiązaniu tej kwestii poświęcone było spotkanie, które odbyło się na początku tygodnia w świebodzickim magistracie.
Wzięli w nim udział także myśliwi z Wałbrzycha. Ustalono, że należy zwrócić się do do Ministerstwa Ochrony Środowiska o możliwość przeprowadzenia odstrzału dzików na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego - odkąd utworzono tu rezerwat, populacja dzików znacznie się rozrosła. Władze Świebodzic rozważają tez współpracę z weterynarzem, który ma uprawnienia do usypiania zwierząt za pomocą specjalnego pistoletu. Dodajmy, że dziki regularnie pojawiają się nie tylko na terenie Świebodzic, ale również na przykład w niektórych wałbrzyskich dzielnicach.