5 godzin trwały policyjne negocjacje z 23-latkiem, który zabarykadował się wczoraj w swoim mieszkaniu w Świebodzicach i groził wysadzeniem w powietrze całego kilkupiętrowego budynku. Mężczyzna był uzbrojony w noże, najpierw groził swojemu ojcu, później zamknął się w kuchni i odmówił jakichkolwiek rozmów z policją.
Udało się na szczęście odciąć dopływ gazu do budynku, by mężczyzna nie miał szans spełnić swoich gróźb. Na miejscu zjawiło się kilka radiowozów, pogotowie i straż miejska, jednak dopiero obecność trzech policyjnych negocjatorów z Legnicy i Świdnicy przyniosła skutek. I to dopiero po kilku godzinach. W międzyczasie 23-latek kilkukrotnie groził wysadzeniem kamienicy w powietrze i skokiem z trzeciego piętra. Dopiero wieczorem zgodził się wyjść z mieszkania, został zatrzymany i odwieziony na obserwację do szpitala.