Tym razem nie złodziej, a jego ofiary są poszukiwane przez wałbrzyską policję. Chodzi głównie o kobiety, okradzione na ulicy przez 18-latka, który wyrywał im torebki i uciekał. Złodziej działał na ternie Wałbrzycha od listopada ubiegłego roku, wpadł niedawno przy ulicy Hirszfelda. Policja zatrzymała go po ostatniej kradzieży. Wartość skradzionej torebki sięgała 3 tys. złotych. Zatrzymany przyznał, że jest też sprawcą kilku podobnych przestępstw.
Jednak poszkodowani dotąd nie zgłosili się na policje. I stąd apel wałbrzyskich śledczych, by zgłosić kradzież. Chodzi między innymi o zdarzenie z listopada z ulicy Hirszfelda i stycznia bądź lutego z rejonu ulicy Wrocławskiej - były to o kradzieże torebek. Złodzieja w między czasie skusiło tez radio samochodowe i telefon komórkowy - zainteresowani niech sięgną na stronę internetową wałbrzyskiej policji, tam można zapoznać ze szczegółami tych zdarzeń i policyjnym apelem do poszkodowanych.