Mężczyzna pracujący jako trener na jednym z wałbrzyskich osiedli został napadnięty przez bandę wyrostków i dotkliwie pobity. Trener został zaatakowany kiedy wychodził z boiska po zakończonych zajęciach, a wszystko przez to, że stanął w obronie gimnazjalistów zaczepianych przez chuliganów.
Został przez nastolatków osaczony i tak pobity, że nie był nawet w stanie zawiadomić pogotowia. Zrobili to dopiero przechodnie. Mężczyzna z obrażeniami głowy trafił do szpitala. Jego stan jest dobry. Grupa agresywnych małolatów została zatrzymana przez policję po kilku godzinach.