Zużyte opony, stare tapczany, worki z gruzem - tak oto wyglądają w mieście nielegalne składowiska odpadów. Ich usuwaniem zajmuje się straż miejska, która już skontrolowała właścicieli i zarządców zaśmieconych terenów, przypominając im o obowiązku sprzątania i usuwania odpadów.
W ciągu kilku tygodni strażnicy wypisali już ponad 30 mandatów za naruszenie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku, pouczyli kilkadziesiąt osób i skierowali blisko 40 pism z nakazem uporządkowania zanieczyszczonego terenu. Kilka spraw trafiło do sądu.