44-letni mężczyzna został brutalnie pobity. Jak dowiedziała się nieoficjalnie Gazeta Wrocławska, stoi za tym dwóch mężczyzn. Jeden został już zatrzymany. To mieszkaniec Świebodzic – Rom. Drugiego nadal szuka policja.
Najprawdopodobniej ci dwaj mężczyźni są też sprawcami napadu na innego recepcjonistę w mieście. W maju, w innym hotelu dwóch mężczyzn o ciemnej karnacji weszło do środka, pobiło młodego chłopaka, który obsługiwał gości. Sprawcy roztrzaskali mu butelkę na głowie. Pracownik hotelu w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Jak dalej czytamy w dzienniku - potem sprawcy podjechali na stacje benzynową. Mieli rejestrację zakrytą kocem i chcieli zatankować paliwo, ale bez płacenia za nie.
Nie udało im się to, a tymczasem śledczy są w sprawie bardzo ostrożni ze względu na narodowość podejrzewanych. Boją się zamieszek w Świebodzicach.