Koniec procesu taksówkarza z Wałbrzycha, który zabił studenta. W październiku ubiegłego roku 44-letni Krzysztof K. zadał mu jeden cios nożem, ale za to w serce.
Proces zakończył się w minionym tygodniu, ale sąd odczyta wyrok za kilka dni. Prokurator podtrzymał zarzut zabójstwa, lecz zażądał dla mężczyzny 10 lat pozbawienia wolności, godząc się tym samym z tezą biegłych, że oskarżony działał w warunkach silnego wzburzenia i miał ograniczoną poczytalność.
Krzysztof K. był już wcześniej karany za pobicie. Dlaczego zginął młody człowiek? Chłopak nie zapłacił za kurs tyle, ile żądał taksówkarz...