Trzylatek utonął w beczce z wodą do podlewania kwiatów. Do tragedii doszło w Cieszowie koło Wałbrzycha. Dziecko prawdopodobnie bawiąc się na podwórku, zajrzało do środka beczki i wpadło.
Kiedy doszło do wypadku jego rodzice byli na zakupach. Malca zostawili pod opieką znajomej. To oni znaleźli dziecko i zawieźli je do szpitala. Trzylatka nie udało się uratować
Sprawą zajęła się policja. Do takiej samej tragedii doszło w Wałbrzychu rok temu. Wtedy do beczki z deszczówką wpadł 5-letni chłopiec. Również nie przeżył