Straż Miejska zarekwirowała węgiel z biedaszybów. Nieco ponad tonę. Ukryty urobek był przygotowany już do transportu.
Przechwycony węgiel strażnicy zawieźli na teren Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Kopaczowi grozi kara grzywny do 5 tys. zł., a za paserstwo, do 5 lat więzienia.